-
prymas1000
Miasto:
kiczowatej odzieży i bandyckiej młodzieży
PUP Suwałki
haha ;) Wspaniale, że ktoś o tym napisał! Akurat stykam się prywatnie z niektórymi urzędnikami nie wszyscy tacy są, ale... niektórzy są po prostu sfrustrowanymi, nieszczęśliwymi ludzmi, którzy wyżywają się na petentach bez żadnego powodu.. Większość starej daty urzędników w Suwałkach nie ma nawet licencjata.. co niektórzy zrobili maturę zaocznie w czasie zatrudnienia.. co tu dużo mówić czasem jak ktoś ma stałą, państwową posadkę i zarabia ok. 2000zł netto myśli, że może zwykłym, szarym człowiekiem pomiatać.. Jednak na koniec dodam kilka dobrych słów: nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka, są też tacy, którzy chcą pomóc, mają w sobie wiele cierpliwości bo jednak w tym zawodzie trzeba ją mieć. Konkluzja jest taka, aby szanować się nawzajem ;)
aneta
...jest taka, aby szanować się nawzajem"
podpisuję się pod tym!
Zgadzam się też z tym, że nie należy wrzucać wszystkich do jednego worka, ja na przykład zawsze otrzymałem rzetelne informacje w UP czy US. Panie były miłe i pomocne :)
Nie wrzuciłem w tym artykule przecież wszystkich do jednego worka... Osobiście mam zastrzeżenia tylko do jednej Pani, którą mógłbym śmiało wymienić z imienia i nazwiska. Wszędzie indziej jakoś udawało mi się wszystko załatwić bez najmniejszego problemu, wręcz z przyjemnością. Mam cichą nadzieję, że ktoś z Powiatowego Urzędu Pracy w Suwałkach (może nawet osoba będąca meritum sprawy) kiedyś to przeczyta... Komentującym polecam czytanie ze zrozumieniem.
babajaga
Oj, czy napisałam coś o tym, że wrzuciłeś urzędników do jednego worka??? To było zdanie ogólnie sformułowane do wszystkich ;) Pozdrawiam!
aneta
Wszystkiemu jest winna organizacja pracy. Starsze osoby i te sfrustrowane powinny z roku na rok piastować mniej odpowiedzialne stanowiska.
oj, chyba nie na tym polega organizacja pracy... Czy na przykład starego kierowcę pekaesu wsadza się za kierownicę starego jelcza a młodego do nowego autobusu? Albo czy starą kucharkę sadza się już tylko do obierania ziemniaków a młodą do smażenia kotletów? Lojalność urzędnicza obowiązuje bez względu na wiek, zajmowany stołek tudzież wypalenie zawodowe...
babajaga
Niedawno rejestrowałem się jako bezrobotny. Do Urzędu Pracy chodziłem kilka razy i nie napotkałem większych trudności. Ludzie życzliwi, nie sprawiający problemów. Pojedynczy przypadek czy może jednak coś się zmieniło na lepsze?
Karol Ż.