Kompleks turystyczny u Jawora w Gawrych Rudzie, urządził coroczny piknik kulturystyczny.

Zawody odbyły się w sobotę. Jak zwykle w konkursie dominowała rodzina Rzatkowskich. Chodź w tym roku obyli się bez pucharu I miejsca. Widać było, że sił im nie brakło. Ich mięśnie robiły wrażenie... na nie jednej plażowiczce...

Rekord z ubiegłego roku nie został pobity. W pierwszej dyscyplinie, w wyciskaniu beczki od piwa do góry na wytrzymałość. Najlepszy uniósł ją 140 razy. W tam tym roku siłacz pobił rekord, podnosząc ją  180 razy.

Kolejną dyscyplinę, wygrał Wojciech Rzatkowski. W rzucie Babą w piach, rzucił nią najcelniej... Ciekawe, czy liczyła siniaki po upadku:P

W rzucie kłodą, prawie trzy metrową, wygrał Tomasz Rzatkowski. Mimo kilku upadków, pobitych pośladków, udało mu się rzucić nią najdalej. Zaraz po nim był nieustraszony, po rzucie swoją babą Wojciech Rzatkowski.

 

W finałach zapaleni kulturyści siłowali się na ręke. Mimo, iż z góry przewidziano kto wygra, zawody się odbyły.  Okazało się, że nic nigdy do końca nie nie jest pewne. Puchar za I miejsce z "lekką ręką" zgarnął Marcin Sacharzewski.

II miejsce na podium zajął Paweł Rzatkowski, a III miejsce jego starszy brat Tomasz.